piątek, 23 października 2015

Transferowe poduszki część II

I znów poduszki. Tym razem kombinowałam trochę z lnem i płótnem. Znacznie wdzięczniejszy i estetyczniejszy jest len. Nie mnie się tak bardzo jak cienkie płótno i jest lekko ciemniejszy, więc nadaje poszewkom trochę vintagowego stylu. Tym razem dżentelmeni, Poirot i Hastings i ptaki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...